Dziś mamy 24 września 2021, piątek, imieniny obchodzą:

27 lipca 2021

Polacy nie chcą rezygnować z mięsa dla dobra klimatu. Zmiana jest konieczna

fot. pow.

fot. pow.

Zdaniem ekspertów ograniczenie spożycia mięsa i nabiału to# jedno z kluczowych działań, jakie możemy podjąć, by przeciwdziałać zmianie klimatu. Tymczasem, tylko niewielu z nas byłoby skłonnych do podjęcia takiego kroku w trosce o planetę – pokazują to wyniki najnowszego badania „Zmiana klimatu a produkcja żywności – badanie świadomości mieszkańców Polski” przeprowadzonego przez Upfield.

Standardowa dieta Polaków

Wyniki badania „Zmiana klimatu a produkcja żywności – badanie świadomości mieszkańców Polski” przeprowadzonego przez Upfield w czerwcu 2021 roku pokazały m.in., jak odżywiają się Polacy. Zgodnie z odpowiedziami respondentów, aż 73% mieszkańców Polski jada „standardowo” – tzn. zarówno produkty pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. 22% ogranicza produkty pochodzenia zwierzęcego, wprowadzając do swojego jadłospisu więcej produktów roślinnych – będąc na diecie fleksitariańskiej. 3% respondentów to natomiast wegetarianie, którzy zadeklarowali, że w ich diecie nie ma mięsa, a 1% to weganie, którzy jadają wyłącznie produkty pochodzenia roślinnego.

Polacy nie chcą rezygnować z mięsa i nabiału dla dobra planety

Jednak choć niemal wszyscy respondenci badania Upfield wskazali, że stan środowiska to dla nich kwestia istotna (99%), to jednak osoby, które zadeklarowały, że na co dzień jadają „standardowo”, rzadko byłyby skłonne do zrezygnowania z jedzenia mięsa i nabiału w celu przeciwdziałania zmianie klimatu.

Według deklaracji, aż 65% osób będących na standardowej diecie nie chciałoby zrezygnować z jedzenia mięsa i nabiału z myślą o planecie. Tylko co czwarta osoba odżywiająca się „standardowo” zadeklarowała, że mogłaby zrezygnować z mięsa i nabiału w celu przeciwdziałania zmianie klimatu (25%). Jak pokazały wyniki analizy Upfield, na taki krok częściej zdecydowałyby się osoby o wyższej świadomości ekologicznej, intensywnie śledzące informacje na temat zmiany klimatu oraz mające obawy o skutki tych zmian. Pokazuje to, że większa wiedza i świadomość o stanie środowiska przekładają się na skłonność do podejmowania działań z myślą o nim.

Osoby, które preferują „standardowy” system żywienia, najczęściej jako ewentualną motywację do ograniczenia spożycia mięsa i nabiału w swojej diecie wskazywały natomiast na względy zdrowotne (65% badanych), niższą cenę produktów roślinnych (19%) i ich większą dostępność (14%). Jednak rzadko impulsem do zmiany sposobu żywienia na bardziej roślinny mogłaby być sama chęć dbania o środowisko i planetę (to motywacja tylko dla 8% badanych).

Negatywny wpływ na klimat produkcji zwierzęcej

Jednak prof. Zbigniew Karaczun (SGGW), zauważa, że nie jest to właściwe podejście, a zmiana diety na bardziej roślinną, a także ograniczenie jedzenia mięsa i nabiału, to działania wręcz konieczne.

„Produkcja mięsa ma znacząco większy ślad węglowy niż produkcja roślinna. W kontekście żywności – największy, negatywny wpływ na klimat ma hodowla przeżuwaczy (krowy, owce, kozy) i produkcja żywności pochodzącej z ich hodowli. Jest to spowodowane tym, że w naturalnych procesach metabolicznych z ich układu pokarmowego emitowany jest metan. Tak więc ograniczenie lub rezygnacja z mięsa i produktów odzwierzęcych w diecie może przyczynić się do zmniejszenia presji wywieranej przez człowieka na klimat i powstrzymania kryzysu. Każdy z nas ma wpływ na to, jak wyglądać będzie przyszłość – podejmując decyzję już przy sklepowej półce. Jest to bardzo duża odpowiedzialność, której powinniśmy być świadomi” – komentuje wyniki prof. Karaczun.

Materiał: Anna Trela

Oceń artykuł: 5 92

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (5) Zgłoś naruszenie zasad

    • 4 (8)

    pol70, w dniu 27-07-2021 09:34:28 napisał:

    Wszystko jest dobrze i nie ma co temu zakłócać. Jak świat światem jesteśmy tak ukształtowani, że każdy drapieżnik ma kły i jest mięsożerny (jak i też człowiek) a pozostali są trawożerni. Ja nie będę żywił się na polu a krowa nie będzie jadła mięsa i niech tak zostanie.

    odpowiedz

    • 5 (7)

    Nakielanin , w dniu 27-07-2021 09:45:38 napisał:

    Jakoś dawniej jedli mięso i klimat nie był taki zły więc nie w tym problem . Duża liczba samochodów co za tym idzie spalin, trujące substancje wydobywające się z zakładów przemysłowych, plastik i inne odpady spalane w piecach , wycinanie drzew na rzecz betonu temu trzeba się przyjrzeć , to człowiek niszy naturę a ona nam odpłaca

    odpowiedz

    • -2 (6)

    Obserwator, w dniu 27-07-2021 11:12:15 napisał:

    Jakie banaluki przecierz wiecej chemi jest w roslinach niz w miesie a problem lezy gdzie indziej

    odpowiedz

    • -2 (4)

    niech żyje (albo i nie) PIS, w dniu 27-07-2021 12:13:56 napisał:

    Czyli sprowadzajcie ku.wa dalej to mięcho za 9zł/kg zasmradzajcie i zatruwajcie fermami legalnymi i nielegalnymi środowisko. Nie twórzcie dalej Ustawy odorowej,bo lepiej dla rządu jak ludzie walczą między sobą o prawo do godnego życia . Niszczcie swoje rodzimy gospodarstwa pop[rzez ASF. A rząd ma się się dobrze. Przypomniało mi sie zdjęcie uśmiechniętego ze szczęścia Kaczora z kotem na ręce.

    odpowiedz

    • 4 (8)

    wypasacz świń, w dniu 27-07-2021 15:06:11 napisał:

    PiS ma już wprawę w narodowym zamordyźmie,więc wcale mnie to nie zdziwi jak ustanowią ustawowo że w tygodniu tylko pod groźbą chłosty lub aresztu jeden dzień będzie mięsny.Pozostałe rybne i warzywne do wyboru.Czy to będzie konstytucyjne-? O to zadba odkrycie towarzyskie pana kaczyńskiego-pani przylębska z TK lub komunistyczny prokurator w tymże towarzystwie się obracający.

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Meble kuchenne - na zamówienie
Stoły i krzesła - różne wzory i kolory
Sprawdzanie zadymienia i analiza spalin
Kanapa
Sprawdzanie zadymienia i analiza spalin
Sypialnia - jasny dekor i ryflowane uchwyty
Rejestracja podmiotów gospodarczych
od 50PLN
Usługi prowadzenia ksiąg rachunkowych
od 50PLN
0

Dzień Bez Samochodu. Zostaw auto w garażu i nadrób zaległości!

Zdarza Ci się narzekać, że masz za mało czasu na czytanie, oglądanie filmów, albo# załatwianie spraw urzędowych? Jeśli dodatkowo jesteś kierowcą – mamy dla Ciebie dobrą radę. Dziś, w Dzień Bez Samochodu, zostaw auto w garażu i nadrób zaległości!

(czytaj więcej)
0

Młodzi chętnie kontynuują tradycję przygotowywania przetworów na zimę

Polacy kochają przetwory – po raz kolejny pokazało cykliczne# badanie Barometr Providenta. Za specjałami ze słoika nie przepada zaledwie 3 proc. respondentów. Choć ulubionym przysmakiem Polaków w każdym wieku są kiszone ogórki, można zauważyć, że im młodsi badani, tym większa słabość do słodkich, owocowych smaków.

(czytaj więcej)
0

Apetyt na kawę służy zdrowej starości. Dobroczynne związki zaklęte w filiżance

Co piąty mieszkaniec Unii Europejskiej ma 65 lat i więcej#. Oznacza to, że niemal 100 milinów ludzi na naszym kontynencie mierzy się z wyzwaniami późnego wieku. Wśród nich znajduje się wiele rodzajów zaburzeń zdolności poznawczych, w tym choroba Alzheimera. Schorzenie to dotyka już 5 proc. osób w tym wieku. Przewiduje się, że populacja osób starszych będzie rosła, co prawdopodobnie będzie równoznaczne ze wzrostem liczby osób cierpiących na chorobę Alzheimera. Nie dziwi więc zwiększony wysiłek naukowców w celu poszukiwania czynników mogących przedłużać sprawność umysłową. Jedynym z nich, szczególnie przykuwającym uwagę badaczy, jest kawa.

(czytaj więcej)
0

Rozmowa szer. Agatą Wasiluk. W weekend zdobyła V-ce Mistrzostwo Polski

Żołnierz 8 Kujawsko-Pomorskiej Brygady Obrony# Terytorialnej szer. Agata Wasiluk ma 24 lata. Pochodzi z Bydgoszczy, na co dzień służy w 82 batalionie lekkiej piechoty w Inowrocławiu, który podlega pod brygadę. Ma 177 cm wzrost i 64 kg wagi. Ukończyła studia pierwszego stopnia z wychowania fizycznego.

(czytaj więcej)