Szubinianka - Noteć Łabiszyn 2:0 (1:0)
Ciężko, ale zwycięsko
Notecianie łatwo skóry nie sprzedali
Sporo nerwów kosztował kibiców Szubinianki derbowy pojedynek ich zespołu z Notecią Łabiszyn. Choć przyjezdni do przerwy przegrywali 0:1 i od 44` grali w osłabieniu, w drugiej połowie# walczyli z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem. Na szczęście, dzięki kapitalnej postawie Kazimierza Kostkowskiego i bramce Waldemara Sobola, szubinianie zgarnęli komplet punktów
Pierwsza połowa należała do piłkarzy Szubinianki, którzy mieli kilka doskonałych okazji. W 7` minimalnie pomylił się Robert Jurek, a po chwili bramkarza nie zdołał pokonać Adam Kardasz. W 18` Robert Jurek już się nie pomylił. Otrzymał fantastyczne podanie od Bartłomieja Szwedy i bez większych problemów wpakował piłkę do siatki. Kiedy wydawało się, że w pierwszej połowie już nic ciekawego się nie wydarzy, Robert Jurek dograł piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Marcina Wiśniewskiego. Tuż przed polem karnym, już w sytuacji sam na sam z bramkarzem, faulował go Tomasz Sarnowski. Sędzia bez wahania wyciągnął czerwony kartonik. Rzut wolny wykonywany rzez samego poszkodowanego golkiper obronił. Po przerwie szubinianie mieli ułatwione zadanie. Nie dość, że prowadzili, to jeszcze grali z przewagą jednego zawodnika. Wystarczyło utrzymać wynik. Okazało się to jednak niezwykle trudne. Notecianie wyszli na murawę z wiarą w zwycięstwo. Z trybun wyglądało to tak, jakby gospodarze grali w osłabieniu. Goście napierali na bramkę Kostkowskiego, który kilkakrotnie ratował swoją drużynę. Miejscowi przebudzili się dopiero w 70`, kiedy łabiszynianie opadli z sił. Najpierw Sebastian Żurawski z bliska trafił w poprzeczkę. Dobrej okazji nie wykorzystał też Robert Jurek. W 81` szubińscy kibice odetchnęli. Sebastian Żurawski dograł do Waldemara Sobola, który ustalił wynik spotkania. Trzeba dodać, że bramka należała się temu zawodnikowi, jak nikomu innemu. Był tego dnia jednym z najaktywniejszych piłkarzy.
Trener Wiesław Stepczyński cieszył się z trzech punktów, ale ze zmarnowanych sytuacji już nie. - Mam nadzieję, że mecz, w którym stwarzamy sobie tylko okazje i je marnujemy, już się nie powtórzy. Taka jest jednak piłka, nie zawsze wszystko wychodzi. Takie mecze też się zdarzają - podsumował.
Trener Noteci Dariusz Kołacki nie ma w Szubinie szczęścia. - Miałem wrażenie, że w dziesiątkę graliśmy lepiej niż w pierwszej połowie. Dziękuję chłopakom za walkę i serce zostawione na boisku. Gratuluję Szubiniance - powiedział.
Trzeba obiektywnie przyznać, że z przebiegu spotkania goście zasłużyli choć na jedną bramkę. Mało tego, gdyby mecz skończył się remisem, nie byłby to dla nikogo krzywdzący wynik. Na szczęście, między innymi dzięki doskonałej postawie Kostkowskiego, szubinianie zachowali czyste konto.
Szubinianka: Kazimierz Kostkowski, Kamil Zajdlewicz, Michał Machowski (Bartosz Szalkowski), Dariusz Chojnacki, Damian Czerwiński, Bartłomiej Szweda (Michał Pokorski), Waldemar Sobol, Marcin Wiśniewski, Jakub Cegiełka, Robert Jurek (Wojciech Alwin), Adam Kardasz (Sebastian Żurawski).
Noteć: Piesik, Woźniak (Adenuga), Żurawski, Sarnowski, Malerowicz, Skonieczka, Suszek, Śmietanko (Mateusz Gryglewicz), Bizoń, Kośmider, Sąsała (Mucha).
Waldek Sobol był jednym z najmocniejszych punktów Szubinianki
Czytaj również
Dodaj komentarz
LOKALNY HIT
Jedno z najlepszych miejsc na regenerację. Wykorzystaj ten czas
Drzewa przyprószone śniegiem, cisza i #spokój - słychać jedynie skrzypienie śniegu pod butami - zima w lesie ma swój bajkowy urok.
(czytaj więcej)"Demokracja" po sowiecku. Dzień manipulacji i terroru
79 lat temu Polacy tłumnie wzięli udział #w powszechnym głosowaniu do sejmu. 19 stycznia 1947 r. nie zapisał się jednak w naszej historii jako święto demokracji, a jako dzień manipulacji i terroru, stając się jednym z mitów założycielskich tzw. Polski Ludowej.
(czytaj więcej)"Królowa Twojego ogrodu". Pamiętaj o dokarmianiu ptaków
Zimą nie zapominamy dokarmianiu #ptaków. Na osiedlach, w miejskich blokowiskach czy w zaciszu przydomowych ogrodów widać wywieszone słoniny czy napełnione karmniki.
(czytaj więcej)Dziś 106 rocznica. Włączenie Nakła do odrodzonego Państwa Polskiego
Dziś obchodzimy 106. rocznicę wkroczenia# oddziałów #Wojska Polskiego do Nakła i przejęcia przez nie władzy wojskowej. Po blisko 150 latach zaborów Pomorze i Kujawy Zachodnie wróciły do Polski.
(czytaj więcej)
Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!