Dziś mamy 29 lipca 2026, środa, imieniny obchodzą:

24 lipca 2026

Oaza Nowego Życia. Rekolekcje dla młodzieży

fot. Marcin Jarzembowski

fot. Marcin Jarzembowski

To nie są wakacje z telefonem# w ręku. To czas rozmów, modlitwy, przyjaźni i odkrywania, że wiara nie musi być nudna. W Więcborku trwa Oaza Nowego Życia II stopnia Ruchu Światło–Życie, która gromadzi młodych nie tylko z diecezji bydgoskiej. Tematem rekolekcji jest droga od niewoli do wolności – inspirowana Księgą Wyjścia.

Każdy dzień oazy ma swój motyw przewodni. Piąty przebiegał pod hasłem „Bóg posyła”, a uczestnicy zastanawiali się nad tym, do czego Bóg zaprasza każdego człowieka. – Odkrywamy, jak Pan Bóg działa w naszym życiu, jak wyprowadza nas z naszych ciemności i prowadzi do prawdziwej wolności oraz radości, którą można odnaleźć tylko w Chrystusie – mówi moderator rekolekcji, ks. Kamil Łęt, prosząc jednocześnie o modlitwę za wszystkich uczestników.

Podczas nabożeństwa biskup bydgoski Krzysztof Włodarczyk przypomniał młodym, że powołanie nie jest zarezerwowane dla nielicznych. – Najpierw trzeba odkryć, że jesteśmy powołani do życia jako dzieci Boże. Każdy ochrzczony jest także prorokiem – kimś, kto swoim życiem i słowem ma ukazywać Boga innym. To misja, której nie można zatrzymać tylko dla siebie – podkreślał biskup.

Oaza to jednak nie tylko konferencje i liturgia. Jest czas na sport, planszówki, rozmowy, wycieczki i budowanie relacji. – Ruch Światło–Życie to dla mnie szansa na pełne wychowanie w wierze. Można tutaj spotkać ludzi, którzy mają te same wartości i bardzo szybko stają się przyjaciółmi – mówi animatorka Agata.

Uczestnicy zgodnie podkreślają, że rekolekcje uczą czegoś znacznie więcej niż wiedzy religijnej. – Dowiaduję się, że nie jestem jedyny w przeżywaniu wiary. Uczę się od innych i odkrywam rzeczy, które później mogę wykorzystać w codziennym życiu – opowiada Nikodem z Bydgoszczy.

Nie ukrywają również, że oaza bywa wymagająca. – Najtrudniejsze jest wstawanie rano i czasami praca w grupach. Ale właśnie dzięki temu zbliżam się do Boga i uczę się budować relacje z innymi. Raz w roku naprawdę warto przeżyć taki czas – przyznaje Judyta.

Dla wielu młodych rekolekcje stają się miejscem, gdzie można na chwilę zwolnić, odłożyć telefon, pobyć z ludźmi i zadać sobie pytania, na które na co dzień trudno znaleźć czas. W Więcborku przekonują się, że wiara nie kończy się na kościelnej ławce, ale może być drogą prowadzącą do odkrycia siebie, przyjaźni i własnego powołania.

Materiał: Marcin Jarzembowski / Diecezja Bydgoska

Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.

Oceń artykuł: 11 12

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Światowy Dzień Wirusowego Zapalenia Wątroby. "Nie czekaj"

Wirusowe zapalenie wątroby może przez długi #czas nie dawać wyraźnych objawów. Dlatego nie czekaj, aż organizm zacznie alarmować!

(czytaj więcej)
0

Skarbnica witamin. Maliny - wyjątkowy smak lata

Rozpoczął się sezon na maliny# – jedne z najbardziej wyczekiwanych owoców lata. To doskonała wiadomość dla miłośników świeżych, soczystych i aromatycznych owoców. Właśnie teraz maliny są najsmaczniejsze, a ich dostępność sprawia, że można cieszyć się nimi każdego dnia. To idealny moment, aby włączyć je do swojej diety i korzystać z ich licznych właściwości zdrowotnych.

(czytaj więcej)
0

Wypełniają słowa przysięgi. Oddali krew potrzebującym

W dniu 23 lipca Centrum Szkolenia# Wojsk Obrony Terytorialnej po raz kolejny wykazało się postawą godną naśladowania. Zgodnie ze słowami roty przysięgi wojskowej: „…w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić…” żołnierze oddali krew dla osób najbardziej jej potrzebujących.

(czytaj więcej)
0

Kultowe kompoty i ogórki. W latach 90. zakład tętnił życiem

Bydgoskie Zakłady Przemysłu# Owocowo-Warzywnego Fordon. Zakład słynął z przetwarzania owoców i warzyw dostarczanych przez tysiące okolicznych plantatorów. Produkował m.in. kultowe kompoty (np. z wiśni i truskawek), dżemy, marmolady, soki, koncentraty pomidorowe oraz bardzo popularne ogórki konserwowe i kiszone.

(czytaj więcej)