Dziś mamy 17 sierpnia 2022, środa, imieniny obchodzą:

17 listopada 2021

Stary samochód: lepiej sprzedać czy zezłomować?

fot. powierzone

fot. powierzone

Właściciel samochodu musi w pewnym momencie zastanowić się nad tym, co zrobić z posiadanym przez siebie stosunkowo starym pojazdem.

Jego samodzielna rozbiórka nie jest zgodna z prawem, pozbycie się auta jest więc możliwe jedynie poprzez jego sprzedaż do skupu aut albo złomowanie. Która opcja może być uznana za bardziej atrakcyjną? Nietrudno domyślić się, że mamy do czynienia z pytaniem, na które nie ma jednej odpowiedzi.

Sprzedaż auta – zalety i wady

Osoby, które próbują sprzedać stare auto, którego sprawność pozostawia wiele do życzenia nie ukrywają, że motywacją do takiego działania staje się dla nich przede wszystkim argument cenowy. Ceny rynkowe mogą być nawet trzykrotnie wyższe niż te, jakie oferuje stacja demontażu pojazdów, choć w przypadku starych aut nigdy nie są one przesadnie wygórowane. Niestety, perspektywa dużego zarobku niejednokrotnie wiąże się z długim oczekiwaniem. Nawet w czasach kryzysu, z jakim mamy do czynienia w branży motoryzacyjnej, zainteresowanie starymi autami nie jest duże. Przeważnie nie kupują ich pasjonaci, ale osoby i firmy liczące na uzyskanie przynajmniej kilku części, którym można dać drugie życie. Taki kupujący zazwyczaj sam proponuje cenę i nie jest zainteresowany negocjowaniem ze sprzedawcą oczekującym zdecydowanie większego zysku. Przede wszystkim należy wybrać firmę, która ma doświadczenie, dobrą opinię i zajmuje się skupem aut legalnie i bezpiecznie – taką firmą jest Auto-Kasacja „Kapral-Car”.

Nie takie straszne złomowanie

Czy zatem złomowanie to jedyna opcja, która może nas zainteresować? Wiele osób nie ukrywa swojego rozczarowania z tego powodu, tymczasem okazuje się, że złomowanie może być znacznie pewniejszym rozwiązaniem niż mogłoby się to początkowo wydawać. Stacje demontażu pojazdów prowadzą czytelną politykę cenową, a duża konkurencja między nimi sprawia, że nie trzeba godzić się na niekorzystne warunki. Co więcej, pieniądze są wypłacane od ręki, dzięki czemu sprzedający nie musi obawiać się konieczności długiego oczekiwania. Za auto oddane Firmie „Kapral-Car” – w zależności od jego wagi, rocznika i stanu – możemy dostać całkiem niezłe pieniądze. Stacja demontażu pojazdów jest też miejscem, w którym pracownicy troszczą się o wszystkie formalności, których dopełnienie jest koniecznością w świetle polskiego prawa.

Relację filmową możesz zobaczyć:

FILM 1

FILM2

 

Materiał Partnera - Artykuł Sponsorowany

 

Oceń artykuł: 0 0

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Odśwież pokój na nowy rok szkolny! Szybka metamorfoza

Zbliżający się nowy rok szkolny to zwykle emocjonujący czas dla dzieci i rodziców.# Ekscytacja dziecka na myśl o powrocie do szkoły, miesza się z żalem za kończącymi się wakacjami. Pojawia się tęsknota za szkolnymi kolegami, a wrodzona, dziecięca ciekawość, przekłada się na motywację do nauki i zabawy. Dla rodziców z kolei to moment, w którym chcą jak najlepiej przygotować dziecko do tego, by czerpało z chodzenia do szkoły maksimum satysfakcji. Istotne są tutaj nie tylko kupno zeszytów czy książek, ale również zaaranżowanie wnętrza pokoju dziecięcego tak, by zachęcało do efektywnej nauki, jak i pozwalało na odpoczynek.

(czytaj więcej)
0

Sprzedaż pożyczek. W porównaniu do roku ubiegłego wzrost o 19%

W lipcu 2022 r. firmy pożyczkowe udzieliły łącznie 307,5 tys. nowych# pożyczek o wartości 793 mln zł. W porównaniu do lipca 2021 r. liczba udzielonych pożyczek wzrosła o 19,1%, a wartość o 18,0%.

(czytaj więcej)
0

Prawie 48,5 mln zł. Tyle mieszkańcy regionu przekazali dla organizacji

W 2022 roku mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego #po raz kolejny pokazali, że chętnie wspierają bliskie im cele przekazując w swoich rozliczeniach PIT prawie 48,5 mln zł dla organizacji pożytku publicznego. To rekordowa kwota wyższa o ponad 6 mln zł w porównaniu z ubiegłym rokiem. Kwoty te rosną z roku na rok.

(czytaj więcej)
0

Julia Hladiy z Kowalewa przekazała cenne znalezisko. Tysiącletni krzyżyk

Julia Hladiy, pochodząca z Kowalewa (gmina Szubin), postanowiła# związać swoje życie z Gdańskiem. Tam, od jakiegoś czasu, łowi bursztyny. W lutym tego roku znalazła jantar w kształcie krzyża, pochodzący z XII wieku. Swoje znalezisko oddała do Muzeum Bursztynu w Gdańsku.

(czytaj więcej)